Szybki wpis. Jest kolejny cud ekipy Tuska. Ceny wystrzeliły jak Crystale w teledyskach Jaya-Z. Lane piwo już kosztuje 5,5 w lokalu na "R", a 6 zł w na "N". Inflacja powyżej 4 procent, paliwa drożeją, rząd nie zgadza się na obniżenie akcyzy, podpierając się rzekomym zdaniem KE, słowem: żenada. Wracając do piwa, to ból jest tym większy, że jest to jeden z podstawowych składników żywieniowych pokolenia wyżu lat '80.
Nie wiem dlaczego, ale w Wadowicach uważa się, że jesteśmy takim "małym krakówkiem". Mieszkania są dużo droższe niż np. w podobnej wielkości Andrychowie i Kętach, a nawet niż w eks-wojewódzkim Bielsku. Tak samo z innymi towarami. Szkoda, że zarabiamy pewnie średnio z 30% mniej niż w Krakowie. A Wy, po ile macie piwo?
Zeby nie bylo, ze jestem niezespolowy. Drugi od prawej - Kal :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piwo podwyżka poważka ważka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piwo podwyżka poważka ważka. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 3 czerwca 2008
Łał
Etykiety:
piwo podwyżka poważka ważka
Subskrybuj:
Posty (Atom)